• Aktualności

    Zapraszamy do zapoznania się z informacjami z ostatniej chwili Zobacz więcej
  • Forum

    Porozmawiaj z innymi lekarzami o sprawach zawodowych Zobacz więcej
  • Szkolenia

    Weź udział w konferencjach i szkoleniach organizowanych przez WMZLPPZ Zobacz więcej
  • Dołącz do Związku

    Zostań członkiem Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie Zobacz więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Komunikaty z ostatniej chwili

Medyczna Platforma BHP zwiększa zasięg

Od listopada 2015 r. lekarze pracodawcy oraz personel ich przychodni mogą korzystać z komercyjnych szkoleń za pomocą Medycznej Platformy BHP, po zalogowaniu się:

Z każdym miesiącem wzrasta zainteresowanie platformą BHP przygotowaną przez Warmińsko-Mazurski Związek Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. Szkolenia już objęły swym zasięgiem cały kraj. Korzystają z niej pracodawcy POZ, specjaliści i lekarze stomatolodzy. Platforma Medyczna BHP dostarcza niezbędnej wiedzy, funkcjonuje 24 godziny na dobę i umożliwia odbycie szkolenia w krótkim czasie, bez dodatkowej absencji w pracy, przy korzystnych warunkach finansowych. Platforma Medyczna dodatkowo monitoruje konieczność powtórzenia szkolenia zgodnie z obowiązującymi przepisami.


Lista leków refundowanych to krok w dobrym kierunku

Proponowana przez Ministerstwo Zdrowia tzw. „lista S” czyli leków refundowanych dla seniorów, którzy ukończyli 75. rok życia ma ponad 1100 pozycji. Wiceprezes Marek Twardowski podkreśla, że przygotowana lista jest zaskakująco dobra, bo znajdują się na niej leki, bez których wielu seniorów faktycznie nie może się obyć.

Na zaproponowanej przez Ministerstwo Zdrowia liście znalazło się 1129 preparatów i 68 substancji czynnych. Jak oszacowali analitycy resortu, umieszczone w spisie środki pokrywają ponad 81 proc. zapotrzebowania pacjentów w tym wieku na leki refundowane z poziomem odpłatności 30 proc.  A to pozwoli zaoszczędzić seniorom ponad 310 mln zł.

Wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego podkreśla, że przy tworzeniu listy resort musiał się zmierzyć z dwoma trudnościami.

- Przede wszystkim w spisie musiały się znaleźć leki najbardziej potrzebne osobom, które ukończyły 75 lat.  Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia musiało zmieścić się w przeznaczonych na ten cel środkach finansowych. Jestem mile zaskoczony, bo ta propozycja to krok w dobrym kierunku – komentuje wiceprezes Marek Twardowski, który wskazuje również, że na liście znalazły się zarówno analogi długo działających insulin, jak i wygodne dla pacjentów leki przeciwkrzepliwe do stosowania doustnego, a także środki na nadciśnienie tętnicze, astmę, miażdżycę czy niewydolność serca.

Zarząd PZ skierował również pytanie do Ministerstwa Zdrowia. Trzeba bowiem uściślić, czy leki, które znajdują się na zaproponowanej przez resort zdrowia liście będą dostępne dla wszystkich seniorów, którzy ukończyli 75.rok życia całkowicie bezpłatnie, czy też będzie brana pod uwagę tzw. charakterystyka produktu leczniczego. Refundacja zgodnie z ChPL spowoduje, że nie zawsze  lek z listy będzie bezpłatny.

- Jestem optymistą. Malkontenci zawsze się znajdą, ale ja mam nadzieję, że z biegiem czasu ta lista będzie coraz dłuższa i znajdą się na niej również leki, które pomogą walczyć seniorom z chorobą zwyrodnieniową stawu. Dobrze, że są leki na osteoporozę i przerost gruczołu krokowego - dodaje Marek Twardowski.

Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł podkreśla, że lista „S” nie jest jeszcze ostateczna, bo zgodnie z przepisami wykaz musi być opublikowany do 1 września, a po dwóch miesiącach (liczonych od 1 września) zostanie jeszcze opublikowany skorygowany dokument.


 

13 lat Porozumienia Zielonogórskiego

Federacja Porozumienie Zielonogórskie powstała 2 sierpnia 2003 r. na fali protestów dotyczących decyzji ówczesnych władz, które stworzyły sytuacje zagrażającą bezpieczeństwu pacjentów i stabilnej pracy lekarzy rodzinnych.

Dzisiaj jest organizacją ekspercką skupiającą świadczeniodawców POZ i AOS z 14 województw. Reprezentuje blisko 3 tys. przychodni zatrudniających 13 tysięcy lekarzy. Rocznie lekarze FPZ  udzielają  świadczeń 12 milionom Polaków.

Obecnie organizacja aktywnie uczestniczy w procesie reformowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. Jej eksperci konsultują większość aktów prawnych w zakresie ochrony zdrowia. Przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego skutecznie negocjują zapisy umów. Przedstawiciele Federacji uczestniczą w najważniejszych gremiach i wydarzeniach związanych z ochroną zdrowia. Porozumienie Zielonogórskie zaangażowane jest w działania edukacyjne i projekty społecznościowe. Federacja od 6 lat realizuje także autorski projekt „Szkoła Cukrzycy”. Od 6 lat prezesem organizacji jest Jacek Krajewski, wiceprezesem Marek Twardowski, współzałożyciel Porozumienia Zielonogórskiego.

 - PZ  powstało, gdyż polityka zdrowotna ówczesnych władz zagrażała bezpieczeństwu polskich pacjentów – mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes PZ. - I choć wówczas wydawało się, że dzięki naszej determinacji rozsądek zwyciężył, to rzeczywistość następnych lat tego nie potwierdziła. - Bez względu na ekipy rządzące, system opieki zdrowotnej w Polsce ulegał dezorganizacji i degradacji kosztem chorych, a konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia ulegało ograniczeniu. Dla polityków pojęcie ochrony zdrowia stało się tylko propagandowym sloganem. Od dekady tłumaczymy władzom, że służba zdrowia zaczyna się od nas - od lekarzy POZ.  


 Gdzie szukać pomocy podczas urlopu?

-Wystarczy dokument tożsamości ze zdjęciem oraz numer PESEL, żeby skorzystać z pomocy lekarza podstawowej opieki zdrowotnej poza miejscem zamieszkania – przypomina ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Zabielska-Cieciuch wszystkim urlopowiczom. Wielu z nich wciąż ma bowiem wątpliwości, dokąd się zwrócić po pomoc, gdy na wakacjach dotkną ich problemy zdrowotne.

Z jednej strony często brakuje świadomości, że do przychodni POZ można się zgłaszać także tam, gdzie nie mamy podpisanej deklaracji, a z drugiej zbyt łatwo wzywa się pogotowie lub udaje do szpitalnego oddziału ratunkowego bez uzasadnienia.

Pogotowie i SOR to miejsca, w których udziela się pomocy w stanach bezpośredniego zagrożenia życia i nagłych ( np. utrata przytomności, zaburzenia świadomości, wypadek, drgawki, ostry ból w klatce piersiowej, zaburzenia rytmu serca, nasilona duszność, nagły ostry ból brzucha, uporczywe wymioty, krwotoki, ostre reakcje alergiczne po ukąszeniach owadów lub po zażyciu leków, udar cieplny, złamania).

-Do przychodni POZ zgłaszamy się z problemami, które nie stanowią bezpośredniego zagrożenia życia i nie są stanami nagłymi – wyjaśnia dr Zabielska-Cieciuch. - Także wizyty domowe lekarzy POZ nie mają na celu zastępowania pogotowia.

Jeśli więc np. podczas urlopu dopadnie nas grypa, szukamy przychodni znajdującej się w pobliżu. Przychodnie są czynne w godzinach 8-18 w dni powszednie. Gdy jest noc lub dni świąteczne, a z problemem nie możemy czekać (np. atak astmy z umiarkowaną dusznością, wysoka gorączka u dziecka czy osoby starszej), korzystamy z placówek nocnej i świątecznej pomocy medycznej.  


 

Do normalności w POZ jeszcze długa droga

„Analiza funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w Polsce oraz propozycje strategii rozwiązań systemowych” – to tytuł dokumentu, który jest efektem wielotygodniowej pracy zespołu powołanego przez ministra zdrowia do opracowania strategii rozwiązań systemowych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej.

Zespół rozpoczął pracę w styczniu b.r., a w jego skład weszli przedstawiciele wszystkich organizacji lekarzy rodzinnych, a także reprezentanci organizacji pielęgniarek, pacjentów, pracodawców, ekspertów i menedżerów ochrony zdrowia. Porozumienie Zielonogórskie reprezentowali w zespole prezes Jacek Krajewski, wiceprezesi Teresa Dobrzańska-Pielichowska i Marek Twardowski, a także Andrzej Zapaśnik i Mariusz Kocój.

Opracowany przez nasz zespół dokument, choć jest obszerny (ponad 50 stron), z pewnością nie wyczerpuje tematu – stwierdza wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego Teresa Dobrzańska-Pielichowska. – Wieloletnie błędy i zaniedbania sprawiły, że podstawowa opieka zdrowotna wymaga gruntownej przebudowy, nie tylko formalno-prawnej, ale też w świadomości społeczeństwa. W naszej analizie sytuacji i propozycjach skupiliśmy się na sprawach najistotniejszych, jest to kompendium w pigułce.

Z analizy porównawczej przygotowanej przez ekspertów wynika nieracjonalnie słaba pozycja POZ w polskim systemie na tle innych krajów europejskich. Nieracjonalnie – bo niedoceniana –  stale słabnący prestiż lekarzy w Polsce ( w tym lekarzy rodzinnych), niedoszacowana – zbyt małe nakłady finansowe w stosunku do zadań wykonywanych w poz, brak systemowej, prawnej i informatycznej współpracy specjalistki z POZ –  zbyt częste wzajemne przerzucanie opieki, co oznacza większe koszty.

– Lekarz POZ z założenia zajmuje się pacjentem całościowo, lecząc człowieka, a nie tylko jego poszczególne choroby – wskazuje Teresa Dobrzańska-Pielichowska. – W naszej opinii (potwierdzonej doświadczeniami innych krajów europejskich) optymalny system to taki, w którym POZ oparta jest na medycynie rodzinnej, a lekarz rodzinny koordynuje całość opieki nad pacjentem. Wprowadzenie takiego modelu w Polsce wymaga aktualnie zmiany całego otoczenia prawnego. Zakładając nawet najlepszą wolę decydentów, to proces wieloletni. Dodatkowo zmiany muszą być wdrażane w sposób ewolucyjny, bo w tak ważnej kwestii, jaką jest opieka zdrowotna, nie można sobie pozwolić na dodatkowy chaos. A także na „psucie” tego, co działa względnie dobrze. Trzeba jeszcze raz podkreślić, że w polskich trudnych warunkach, mimo nieustannego braku pieniędzy i posuniętej do absurdu biurokracji, podstawowa opieka zdrowotna wciąż pozostaje najsprawniej działającym elementem systemu. 


 Jadowite zagrożenie - zasady pierwszej pomocy

Żmija zygzakowata to jedyny jadowity gad, który występuje w Polsce. Zamieszkuje tereny całego kraju, chętnie przebywa na nasłonecznionych leśnych polanach, gdzie lubi się wygrzewać, ale także na odsłoniętych pagórkach, na łąkach, na składach drewna. Jej ulubione kryjówki to nory, rumowiska skalne, przestrzenie między korzeniami drzew i stosy kamieni.

Choć z reguły ucieka przed ludźmi, czasem nie udaje się uniknąć przypadkowego przykrego spotkania, w trakcie którego żmija broniąc się ugryzie. Miejsce ugryzienia mocno boli i szybko puchnie. Obrzmiewają sąsiednie węzły chłonne. Pojawiają się nudności, pobudzenie, bóle głowy. Wraz z upływem czasu dochodzi do wymiotów, biegunki, obrzęku języka i warg, omdlenia. W skrajnych przypadkach zatrucie jadem żmii może zakończyć się zapaścią i śmiercią. Reakcja na jad żmii jest uzależniona od ilości jadu, który dostał się podczas ukąszenia oraz stanu zdrowia i odporności organizmu. Na najgroźniejsze konsekwencje narażone są dzieci, osoby starsze i osłabione oraz te, które cierpią na przewlekłe choroby układu krążenia.

- Na szczęście tylko część ukąszeń kończy się zatruciem – podkreśla lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Małgorzata Stokowska-Wojda. - Po ukąszeniu żmii niezwykle ważna jest natychmiastowa właściwa pierwsza pomoc, dzięki której zapobiegniemy przeniknięciu jadu ze skóry i mięśni do krwiobiegu.

Przede wszystkim należy obmyć miejsce ukąszenia, aby usunąć jad znajdujący się na powierzchni skóry. Nadaje się do tego zwykła woda, a jeżeli dysponujemy apteczką, roztwór nadmanganianu potasu, z którego można zrobić okład. Trzeba również unieruchomić chorego i założyć opaskę uciskową powyżej miejsca ugryzienia. Jeżeli miejscem ugryzienia jest przedramię, opaskę zakładamy na ramię. W razie ugryzienia stopy - owijamy udo. Ucisk powinien być na tyle silny, by hamować odpływ krwi żylnej, ale musi być zachowane tętno na kończynie. W przypadku opaski założonej na ramieniu sprawdzamy je na nadgarstku, a jeżeli opaska znajduje się na udzie, tętna szukamy na grzbiecie stopy między I i II kością śródstopia. Kolejny krok to wezwanie pogotowia lub natychmiastowe przetransportowanie chorego do szpitala w celu podania surowicy. Należy ją podać przed upływem 24 godzin od ugryzienia. W trakcie transportu dobrze jest chorego okryć kocem dla utrzymania ciepła.

Lekarz podkreśla, że w żadnym razie nie wolno rozcinać rany ani wysysać jadu.


Eksperci oczekują ewolucyjnego ograniczania biurokracji w ochronie zdrowia

Zespół, powołany przez ministra zdrowia do opracowania raportu na temat możliwości uproszczenia regulacji dotyczących wykonywania działalności leczniczej zakończył swoją pracę. Jej efektem jest dokument liczący ponad 130 stron, w którym zestawiono rekomendacje zmian w ustawach, rozporządzeniach ministra zdrowia i zarządzeniach prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

–To zestawienie świadczy o dość wszechwładnej biurokracji, zatruwającej życie świadczeniodawcom i zabierającej im czas, który powinien być przeznaczony na leczenie chorych – komentuje wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego Marek Twardowski, który zajmował się w tym zespole eksperckim regulacjami autorstwa prezesa NFZ. – Przedstawiliśmy raport ministrowi zdrowia i mamy nadzieję, a nawet przeświadczenie, że nasz zespół powstał po to, by minister skorzystał z owoców jego pracy. Są już pierwsze symptomy, że tak się stanie. W nowelizacji ustawy o działalności leczniczej znalazło się kilka zmian, przez nas rekomendowanych. Z pisma, jakie z Ministerstwa Zdrowia otrzymało niedawno Porozumienie Zielonogórskie wynika, że resort planuje doprecyzować przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, dotyczące udostępniania oryginału dokumentacji medycznej. Także tu kierunek jest zgodny z rekomendacjami zespołu, który postuluje ograniczenie podmiotów uprawnionych do otrzymywania oryginałów i wyłączenie z nich pacjentów.

Zdaniem Marka Twardowskiego, nie można oczekiwać błyskawicznych zmian w kierunku odbiurokratyzowania systemu, bo dotyczą one zbyt wielu aktów prawnych, wymagających modyfikacji na różnych poziomach. Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego ocenia, że potrzeba 1-1,5 roku, by wprowadzić w życie rekomendacje zespołu.


Szczepień w trybie "last munute" nie da się wykonać

Lekarze rodzinni przypominają o szczepieniach ochronnych, koniecznych podczas  podróży zagranicznych, zwłaszcza do egzotycznych krajów. Niektórzy wybierają się w odległe rejony świata dopiero jesienią, jednak o zabezpieczeniu się przed groźnymi chorobami trzeba pomyśleć już teraz.

- Każda zmiana środowiska pociąga za sobą narażenie na choroby wywołane drobnoustrojami, z którymi do tej pory nie mieliśmy kontaktu – przestrzega lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Małgorzata Stokowska-Wojda. - Większości tych zakażeń można zapobiec, stosując szczepienia ochronne. Aby z egzotycznej podróży przywieźć wyłącznie kolorowe wspomnienia należy pomyśleć o tym wcześniej – co najmniej 6 tygodni przed planowanym wyjazdem. Szczepień w trybie „last minute”, niestety, nie da się wykonać.

Jakie szczepionki są konieczne? Na ryzyko zakażenia wpływ ma wiele czynników. Ważny jest kraj, do którego się udajemy, planowane przerwy w podróży, rodzaj środka transportu, kiedy i na jak długo planowany jest wyjazd, czy jest to wyjazd indywidualny czy grupowy, jaki ma charakter (naukowy, turystyczny, wizyta u rodziny, w celach zarobkowych). Wybór szczepionek zależy też od wieku, stanu zdrowia, przebytych szczepień, ewentualnie niepożądanych odczynów poszczepiennych. Istotny jest czas, jaki pozostał do wyjazdu i czy istnieje konieczność  podawania kilku szczepionek jednocześnie. Dostępne są szczepienia skojarzone (kilka w jednym „ukłuciu”) co jest znacznie wygodniejsze, ale równocześnie więcej kosztuje.

Niektóre szczepienia stosowane u osób wyjeżdżających za granicę są obowiązkowe, co wynika z międzynarodowych przepisów zdrowotnych. Obecnie obowiązkowo należy szczepić się przeciwko żółtej gorączce, a lista państw które wymagają od przyjeżdżających międzynarodowego świadectwa tego szczepienia publikowana jest na stronie internetowej WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Dotyczy to strefy tropikalnej i subtropikalnej w Afryce i Ameryce Południowej. Fakt szczepienia przeciwko żółtej gorączce musy być udokumentowany Międzynarodowym Certyfikatem Szczepienia, który ważny jest przez 10 lat. Inne szczepienia dokumentowane są w Książeczce Szczepień wydawanej przez przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej.

Kolejna grupa to szczepienia zalecane, zależne od ryzyka zakażenia. To np. szczepienie przeciwko WZW typu A zalecane osobom wyjeżdżającym z krajów rozwiniętych do krajów rozwijających się, zwłaszcza na tereny wiejskie. Szczepienie przeciwko japońskiemu zapaleniu mózgu dotyczy osób udających się na dłuższy (powyżej 2 tygodni) pobyt na tereny wiejskie Azji, zwłaszcza południowo-wschodniej (Japonia, południowa część Chin, Indii, Laos, Malezja, Nepal, Korea Płn. i Płd. , Filipiny, Tajlandia, Wietnam, Brunea, Buthan). Szczepienia przeciw chorobom wywoływanym przez meningokoki jest z kolei obowiązkowe dla osób wyjeżdżających do Arabii Saudyjskiej. Planujący pobyt w Afryce na południe od Sahary narażeni są na infekcje wywołane meningokokami grupy A, osoby podróżujące do krajów uprzemysłowionych meningokokami grupy C. Zastosowanie jednej szczepionki może uchronić zarówno przed meningokokami grupy A i C. Szczepienie przeciwko wściekliźnie dotyczy osób, które mogą mieć kontakt z dzikimi zwierzętami (myśliwi, handlarze dzikimi zwierzętami, łowcy zwierząt, osoby penetrujące pieczary, jaskinie, narażone na kontakt z nietoperzami), zaś przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu przewidziane jest dla osób udających się na lesistym terenie zagrożonym tą chorobą , zwłaszcza w okresie aktywności kleszczy (wiosną i wczesną jesienią).

Pacjenci często pytają o szczepienia przeciwko gruźlicy. Zaleca się je ograniczonej liczbie osób, m.in. pracownikom medycznym wysyłanym na dłuższy pobyt na tereny o złych warunkach sanitarno-bytowych, np. do pracy w obozach uchodźców, w przytułkach dla bezdomnych, w domach opieki społecznej, do prac charytatywnych.

Największe ryzyko zachorowania na dur brzuszny stwarza subkontynent indyjski i kraje Azji Południowo-Wschodniej, ale również inne tereny o złej sytuacji sanitarno-higienicznej. Szczepieniu przeciwko tej chorobie powinny poddać się osoby wyjeżdżające  z pomocą humanitarną na tereny popowodziowe, dotknięte trzęsieniem ziemi, ale również objęte działaniami wojennymi czy rozruchami.

- Właściwie przygotowani do wakacyjnego wyjazdu, chronieni przed „obcymi” drobnoustrojami mamy szanse planowo i bezpiecznie wypoczęci wrócić do domu – podkreśla Małgorzata Stokowska-Wojda.

Szczegółowe informacje na temat zalecanych szczepień można uzyskać m.in., w punkcie szczepień osób wyjeżdżających za granicę w wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej, w poradni chorób tropikalnych oraz na stronach internetowych np. Krajowego Ośrodka Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni.


Szczyt Zdrowie 2016

Znaczenie POZ dla systemu ochrony zdrowia” to tytuł panelu tegorocznego Szczytu Zdrowie, w którym uczestniczył prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski. Panel odbył się z udziałem m.in. ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej Agnieszki Jankowskiej-Zduńczyk. Prezes PZ podjął się roli wprowadzającego w temat panelu.

- Od sprawności i skuteczności POZ w ogromnym stopniu zależy efektywność całego systemu opieki medycznej. W krajach z rozwiniętą i dobrze zorganizowaną POZ, jej struktury są w stanie zaspokoić ponad 90 proc. potrzeb zdrowotnych populacji, ograniczając liczbę konsultacji specjalistycznych i hospitalizacji – mówił we wprowadzeniu Jacek Krajewski, przypominając, że według ekspertów Polska charakteryzuje się jednym z gorszych wskaźników w zakresie zaspokajania potrzeb zdrowotnych ludności w obszarze działalności POZ w Unii Europejskiej.

W swoim wystąpieniu Jacek Krajewski podkreślał, że obecna konstrukcja systemu opieki zdrowotnej i tworzy silną motywację dla Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej (AOS) do wykonywania tych procedur poza POZ. To jedna z przyczyn kolejek do specjalistów. Prezes PZ prezentował dane liczbowe z różnych krajów, z których wynika, że im lepiej zorganizowana POZ, tym wyższy wskaźnik zadowolenia pacjentów ze świadczeń, a ludzie żyją dłużej. Co więcej: nie jest to wprost związane z nakładami finansowymi.

- System, w którym POZ jest dobrze zorganizowana, jest nie tylko lepszy i bardziej skuteczny, ale i tańszy – mówił Jacek Krajewski.

Szczyt Zdrowie, organizowany w tym roku po raz czwarty przez Instytut Ochrony Zdrowia we współpracy z Fundacją Instytut Studiów Wschodnich i Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego – PZH, stanowi uznaną płaszczyznę dialogu i komunikacji pomiędzy wszystkimi uczestnikami systemu ochrony zdrowia: władzą ustawodawczą i wykonawczą, płatnikiem, pracodawcami, świadczeniodawcami, samorządami i związkami zawodowymi środowisk ochrony zdrowia, pielęgniarkami, lekarzami, aptekarzami, przemysłem farmaceutycznym, dostawcami technologii medycznych. Uczestnikami konferencji są wysokiej rangi menadżerowie, politycy, urzędnicy, przedstawiciele sektora publicznego, świata biznesu oraz organizacji pozarządowych z Polski i Europy.

Pełny zapis video konferencji: http://www.szczytzdrowie.pl/

 


Dla kibica od nerwów bardziej szkodliwe są chipsy

Polscy kibice piłki nożnej od lat nie mieli przed sobą tylu emocji. Wreszcie mogą oglądać naszą reprezentację nie tylko w tradycyjnym meczu o honor. Po historycznym zwycięstwie nad Irlandią Północną jest nadzieja na zmagania dłuższe niż zwykle. Czy zdrowie kibica to wytrzyma?

- Silnych emocji nie unikniemy podczas kibicowania, bo przecież o nie właśnie chodzi – mówi lekarz rodzinny Porozumienia Zielonogórskiego Małgorzata Stokowska-Wojda. - Za to możemy się postarać i choć trochę ograniczyć zajadanie niezdrowych przekąsek, bez których według wielu nie da się oglądać meczu. Typowy zestaw to chipsy, orzeszki i pizza. Do tego piwo, a nierzadko papierosy, wypalane jeden za drugim.

Zdaniem lekarza, takie produkty, jak zawierające dużo soli i cholesterolu chipsy, są znacznie bardziej szkodliwe niż nerwy, związane z sytuacją na boisku. Jednocześnie zaangażowanych kibiców można nieco oszukać – w końcu większość z nich sięga do talerza automatycznie, nie zwracając uwagi na to, co je. Zatem być może nie zauważą, gdy zamiast chipsów zjedzą podsunięte przez żonę kanapki, a zamiast pizzy – domową zapiekankę.

Kibic w domu to trochę jak choroba całej rodziny. Euro 2016 musi przecież jakoś przeżyć nie tylko on, ale też żona, nawet jeśli kopanie piłki ją nudzi.

- Niezainteresowanym sportem żonom radzę nie zabraniać mężom ich ukochanej rozrywki, tylko opracować własną strategię na przeżycie mistrzostw w spokoju – przekonuje Małgorzata Stokowska-Wojda. - Nie ma sensu walczyć i się stresować, lepiej zostawić mężczyzn przed telewizorem i udać się na zakupy, plotki z przyjaciółką lub zrobić cokolwiek, czego zwykle nie lubi robić mąż. Obie strony będą zadowolone, a przecież psychika jest dla naszego zdrowia niezmiernie ważna.

Przed nami mecz z Niemcami. Można więc od razu skorzystać z rad lekarza.


Karta kolonijna bez wpisu lekarza

Wielu organizatorów wypoczynku dla dzieci i młodzieży posługuje się nieaktualnymi wzorami kart kwalifikacyjnych, bezpodstawnie żądając wpisu lekarza. Naraża to rodziców na niepotrzebne wizyty w przychodni, gdzie w dodatku spotkają się z odmową

– bo według obowiązujących przepisów to nie lekarz, ale rodzice podpisują się pod informacjami na temat zdrowia, zawartymi w formularzu.

- Tę kwestię regulują przepisy rozporządzenia ministra edukacji w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży (aktualna wersja z 30 marca 2016 r.) – wyjaśnia ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Szeląg. – Załącznik nr 6 do tego rozporządzenia zawiera wzór karty kwalifikacyjnej uczestnika wypoczynku. Nie ma w nim miejsca na wpis lekarza. Pod rubrykami z informacjami o stanie zdrowia czy przebytych szczepieniach ochronnych podpisują się rodzice lub opiekunowie. To zresztą słuszne rozwiązanie, bo kolonie czy obozy dla dzieci to przecież zwykła rekreacja, nie ma potrzeby lekarskiej kwalifikacji.

Inna sprawa, gdy wypoczynek jest o podwyższonym ryzyku zdrowotnym (np. obóz sportowy). Wówczas po stronie organizatora leży odpowiednie zabezpieczenie, a dzieci powinny być kwalifikowane przez lekarza medycyny sportowej – czyli także nie przez lekarza rodzinnego. Rozporządzenie ministra edukacji w sprawie wypoczynku dzieci i młodzieży było znowelizowane 30 marca 2016 r., ale brak kwalifikacji lekarskiej do wypoczynku dzieci i młodzieży nie jest nowością – obowiązuje od lat. Tym bardziej trudno zrozumieć, dlaczego niektórzy organizatorzy wciąż upierają się przy swoim.

karta kolonijna bez wpisu lekarza

Minister zdrowia podzielił stanowisko Porozumienia Zielonogórskiego w sprawie kart kolonijnych


Porozumienie Zielonogórskie na debacie Rezcznika Praw Obywatelskich

„Prawo do ochrony zdrowia w świetle art. 68 Konstytucji RP” - to tytuł debaty, zorganizowanej 8 czerwca przez Rzecznika Praw Obywatelskich w Zielonej Górze. W kolebce Porozumienia Zielonogórskiego nie mogło na niej zabraknąć przedstawiciela Federacji. PZ reprezentował wiceprezes Wojciech Pacholicki, który podkreślał, że bez sprawnie działającej podstawowej opieki zdrowotnej zmiany systemu nie przyniosą widocznych korzyści pacjentom. Dlatego reformy powinny iść w kierunku wzmocnienia POZ, która jest w stanie zaspokajać większość potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. POZ jako podstawa, a lekarz rodzinny jako koordynator procesu leczenia – to główne tezy wystąpienia wiceprezesa Pacholickiego.

Jednym z tematów debaty była kwestia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej, który jest prawem konstytucyjnym w Polsce. Większość uczestników dyskusji zgodziła się, że z realizacją tego prawa są problemy. Wojciech Pacholicki wśród przyczyn braku równego dostępu wskazał m.in. obowiązujące rozwiązania prawne (np. system e-WUŚ) oraz kadrowe – dostęp do świadczeń jest ograniczany przez zbyt małą liczbę lekarzy.

 


Kryteria wyboru ofert niekorzystne dla małych podmiotów

- Wobec faktu zapowiadanych zmian systemowych i braku kształtu funkcjonowania opieki koordynowanej zmiany kryteriów wyboru ofert są przedwczesne – uznało Porozumienie Zielonogórskie w swoim stanowisku na temat  projektu rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie określenia szczegółowych kryteriów wyboru ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Opiniując projekt, Porozumienie Zielonogórskie zgłosiło szereg zastrzeżeń, dotyczących m.in. proponowanych zmian kryteriów konkursowych. Sprzeciw Federacji budzi m.in. dodatkowa ocena współpracy z Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. PZ zwraca uwagę, że o podjęciu takiej współpracy nie decyduje przecież sam podmiot leczniczy. Zdaniem PZ, nie ma też powodów do premiowania podmiotów, które realizują umowę bez podwykonawców, bo taki fakt w żaden sposób nie wpływa na jakość udzielanych świadczeń.

Zastrzeżenia Porozumienia Zielonogórskiego dotyczą także preferowania w konkursach poradni przyszpitalnych „z definicji”. PZ zauważa, że kwalifikacje i sprzęt, również wynikające z faktu pozostawania w strukturze szpitala, jest oceniany w poszczególnych kryteriach, a zatem ocenia się dwukrotnie to samo. Ponadto przy braku kadr medycznych istnieje ryzyko, że lekarze będą "zbiegać" z oddziału w wolnej chwili, co nie jest  w interesie ubezpieczonych.

- W naszej ocenie niektóre zapisy projektu zmierzają nadmiernie w kierunku centralizacji i preferowania dużych, specjalistycznych ośrodków kosztem małych podmiotów – komentuje Tomasz Zieliński, ekspert Porozumienia Zielonogórskiego. - Nie jest to dobra tendencja, ponieważ ogranicza pacjentom z mniejszych miejscowości dostęp do specjalisty. Np. w ocenie ofert dodatkowo punktowane jest prowadzenie specjalizacji. Jest oczywiste, że w tej kategorii przegrywają zwłaszcza małe poradnie poza ośrodkami miejskimi.

PZ wskazuje, że nie należy wprowadzać w ramach kontraktowania świadczeń z NFZ, który jest płatnikiem, premiowania podmiotów zajmujących się szkoleniem specjalizacyjnym – przynajmniej do czasu, gdy zostaną wprowadzone zapisy ustawowe ułatwiające prowadzenie szkoleń specjalizacyjnych w ramach  modułów podstawowych przez podmioty małe, a przez większe podmioty szkolenie specjalizacyjne w ramach modułów szczegółowych.

Także propozycja dodatkowej oceny wybranych świadczeń wykonanych w okresie ostatnich 12 miesięcy jest w ocenie Porozumienia Zielonogórskiego kolejnym przejawem  preferowania ośrodków specjalistycznych.
  Kolejna krytyczna uwaga PZ dotyczy tzw. punktów ujemnych za realizację umowy w związku z przeprowadzoną przez NFZ kontrolą. Zdaniem Federacji, wprowadzenie takiego rozwiązania byłoby dopuszczalne w sytuacji, gdyby kontrolę przeprowadzała niezależna od funduszu instytucja, a kontrole obejmowałyby wszystkich świadczeniodawców.


Działka-rekreacja dla rozważnych

promienie wiosennego słońca zachęcają wszystkich do organizowania wolnego czasu na świeżym powietrzu. Najchętniej spędzamy go na łonie natury: w ogrodzie bądź w lesie. Aby przyjemność była pełna należy unikać nadmiernego wysiłku fizycznego, pamiętać o zdrowym grillowaniu, a podczas leśnych plenerów o zabezpieczeniu przed kleszczami.

Działka - rekreacja dla odważnych

 

Sezon na kleszcze


 XX Jubileuszowy Zjazd Lekarzy Rodzinnych w Rajgrodzie

Prezes Anna Osowska reprezentowała WMZLPPZ na XX Jubileuszowym Zjeździe Lekarzy Rodzinnych w Rajgrodzie

 

Zjazd w Rajgrodzie

19 maja Światowy Dzień Lekarza Rodzinnego

W tym ważnym dniu życzymy Kolegom powrotu do prawdziwej rangi lekarza rodzinnego, zagubionej w toku wieloletnich przekształceń i błędnych działań w polskim systemie ochronie zdrowia. Życzymy przede wszystkim możliwości rzetelnego wykonywania zawodu w odbiurokratyzowanym i logicznie poukładanym systemie, w którym przywrócona zostanie rola lekarza rodzinnego jako opiekuna i przewodnika pacjenta. Podkreślamy przy tym wagę bezpiecznej i stabilnej pracy – byśmy mogli ją wykonywać w warunkach satysfakcjonujących zarówno w zakresie kompetencji, jak i sferze finansowania.

W imieniu zarządu Porozumienia Zielonogórskiego

Prezes Jacek Krajewski


Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych życzymy zdrowia, realizacji planów życiowych i zawodowych oraz satysfakcji z wykonywanej pracy.

W imieniu WMZLPPZ
Anna Osowska
Prezes Zarządu

Olsztyn, 12 maja 2016 roku


Zaproszenie do Rajgrodu

Zapraszamy na Krajowy Zjazd Lekarzy Rodzinnych do Rajgrodu, urokliwego miejsca w środku Puszczy Biebrzańskiej.


XXV Walny Zjazd WMZLPPZ

23 kwietnia w Olsztynie spotkali się pracodawcy z Warmińsko-Mazurskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie na XXV Zjeździe sprawozdawczo-wyborczym.  Udzielono absolutorium Zarządowi oraz przeanalizowano sytuację bieżącą i zapoznano się z zagadnieniami podnoszonymi podczas Konferencji programowej. Zjazd udzielił pełnego poparcia dla działań podejmowanych przez Prezesa Federacji Jacka Krajewskiego oraz Zarządu Federacji. Istotnym punktem obrad było podpisanie Porozumienia o współpracy między WMZLPPZ reprezentowanym przez Annę Osowską oraz WMOIL reprezentowaną przez Prezesa Marka Zabłockiego. Izba Lekarska w Olsztynie jako jedna z pierwszych poparła protest z przełomu 2014-2015, od lat wspiera działania lekarzy pracodawców Warmii i Mazur, a od niedawna wspólnie z PZ organizuje szkolenia i promuje medyczną platformę BHP. Zaproszony na Zjazd dyrektor NFZ Andrzej Zakrzewski nie mógł w nim uczestniczyć z przyczyn od siebie niezależnych. W wystosowanym liście gratulował swoistego jubileuszu oraz podkreślał prestiż i istotną rolę lekarza rodzinnego w systemie opieki zdrowotnej. Lekarze skupieni w WMZLPPZ zapewniają opiekę lekarską 640 tysiącom pacjentów. Do związku należy 135 przychodni, co stanowi 49% zakładów podstawowej opieki zdrowotnej Warmii i Mazur.

 List NFZ

XXV Zjazd 01  XXV Zjazd 02  XXV Zjazd 03

 

Szczepienia przeciw pneumokokom powinny być wprowadzone jak najszybciej

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić obowiązkowe szczepienia przeciwko Streptococcus pneuminiae dla dzieci  od 2 miesiąca życia do ukończenia 19 roku życia, urodzonych po dniu 31 grudnia 2016 r. Nowela rozporządzenie w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych miałaby wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

Federacja „Porozumienie Zielonogórskie” stoi na stanowisku, że obowiązkowe szczepienie przeciw pneumokokom powinno być wprowadzone jak najszybciej, skoro zostało pozytywnie zaopiniowane przez AOTM. Zdaniem Federacji, przedłużenie okresu oczekiwania na wprowadzenie szczepienia przeciw pneumokokom do zakresu szczepień obowiązkowych jest   nieopłacalne z punktu widzenia zdrowia dzieci oraz związanych z tym kosztów.

W swojej opinii na temat projektu rozporządzenia Federacja zwraca także uwagę na takie skutki nowych regulacji, jak zwiększenie nakładu pracy lekarzy POZ, a przede wszystkim wzrost kosztów funkcjonowania podmiotu, co wiąże się m.in. z materiałami zużywanymi do szczepienia czy utylizacją odpadów. Zdaniem Federacji, powinno się to uwzględnić w finansowaniu świadczeń.

„Zwracamy również uwagę na zakup odpowiednich szczepionek do realizacji PSO, tak aby przy rosnącej ilości bakterii i wirusów przeciwko, którym podawane są szczepionki podczas jednej wizyty nie rosła ilość koniecznych ukłuć. Stosowanie preparatów, które same są połączeniem, lub takich które mają możliwość mieszania przed podaniem i potem podawania łącznie winny być preferowane” - czytamy w stanowisku Federacji, przekazanemu resortowi.

Prezes PZ Jacek Krajewski uważa, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom to krok w dobrym kierunku.

- Świadczą o tym statystyki, z których wynika, że zaszczepione dzieci znacznie rzadziej chorują na zakażenia dolnych dróg oddechowych – mówi Jacek Krajewski. - Szkoda tylko, że ministerstwo chce refundacji tych szczepień jedynie wobec dzieci, a nie także wobec innych grup ryzyka, np. osób starszych.  

 


Zespoły medycyny rodzinnej zgodnie ze strategią Porozumienia Zielonogórskiego

Trwają prace nad założeniami projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, które opracowuje zespół ekspertów (w tym przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego). Jedną z propozycji, o której dyskutują, jest powołanie zespołów medycyny rodzinnej, których zintegrowane działanie przyczyniłoby się do skuteczniejszej opieki nad pacjentem. Nie wiadomo jeszcze, jaki ostateczny kształt będzie miała ta koncepcja i jak zostanie ujęta w założeniach do ustawy o POZ. Prezes Porozumienia Zielonogórskiego podkreśla jednak, że Federacja nie tylko popiera samą ideę, ale też ma ją zawartą w swojej strategii.

 -Zespoły medycyny rodzinnej jako podstawowa składowa organizacyjna w podstawowej opiece zdrowotnej to jeden z priorytetowych celów strategii dla POZ Federacji Porozumienie Zielonogórskie – mówi prezes PZ Jacek Krajewski. - Według naszej definicji, taki zespół powinien tworzyć lekarz POZ i inni pracownicy medyczni, m.in. pielęgniarka i położna. Ich kompetencje muszą być szeroko zdefiniowane. Według naszej koncepcji, kluczową rolę odgrywa w zespole zawsze lekarz, który powinien być liderem zespołu, zdolnym integrować, koordynować i optymalizować pracę poszczególnych jego członków.

 Jacek Krajewski podkreśla także, że w grupie tej oprócz lekarza wiodącą rolę powinny odgrywać pielęgniarki POZ, o przygotowaniu zawodowym predysponującym zarówno do pracy zespołowej, jak i do samodzielnego podejmowania szerokiego zakresu działań. Chodzi zarówno o działania w gabinecie pielęgniarsko-zabiegowym, jak i miejscu zamieszkania pacjenta.

-Ponadto praca zespołów POZ powinna być wspierana także przez innych fachowych pracowników o określonych i specyficznych kompetencjach – dodaje Krajewski. To np. farmaceuta, opiekun medyczny, pracownik socjalny, psycholog, higienistka szkolna, edukator). Zespoły te powinny być także wyposażone w skuteczne narzędzia do realizacji polityki zdrowotnej, w tym stosowne regulacje prawne i instrumenty finansowe.


Prezes Porozumienia Zielonogórskiego na posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju

Posiedzenie sekcji ochrony zdrowia działającej przy Prezydencie RP Narodowej Rady Rozwoju 8 marca b.r. w dużej części poświęcone było problemom podstawowej opieki zdrowotnej. Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski przedstawił uczestnikom prezentację na temat strategii Federacji w zakresie POZ.

- Strategia, nad którą pracujemy, będzie obszernym dokumentem, w którym szczegółowo określimy naszą wizję zmian systemu ochrony zdrowia – mówi Jacek Krajewski. - W 10-minutowej prezentacji przedstawiłem jej główne założenia. Naszym podstawowym celem jest budowanie systemu opieki zdrowotnej w oparciu o zespoły medycyny rodzinnej. Z opinii ekspertów, uczestniczących w posiedzeniu NRR wynika, że jest to kierunek zgodny z oczekiwaniami, a także zbieżny z wizją resortu – w dyskusji brał udział także minister zdrowia Konstanty Radziwiłł i wiceminister Jarosław Pinkas.

Prezes PZ zastrzega, że zbieżność ta dotyczy na razie generaliów, prace nad szczegółowymi rozwiązaniami trwają w różnych gremiach. Jednym z nich jest zespół powołany przez ministra zdrowia do opracowania założeń ustawy o POZ. Przedstawiciele zespołu podczas posiedzenia NRR przedstawili dotychczasowe efekty swoich działań. Uczestnicy spotkania byli jednak zgodni co do tego, że reformowanie POZ nie może się odbywać w oderwaniu od zmian całego systemu, dlatego konieczna jest spójna wizja. Kolejny akcent związany z Federacją Porozumienie Zielonogórskie podczas spotkania NRR to wystąpienie Andrzeja Zapaśnika na temat projektu Koordynowanej Ambulatoryjnej Opieki Zdrowotnej.

Narodowa Rada Rozwoju to gremium konsultacyjno-doradczym przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej. Założeniem NRR jest stworzenie płaszczyzny dla debaty programowej na temat rozwoju Polski i wypracowanie stanowisk wykraczających poza horyzont bieżącej polityki. Rada przygotowuje dla prezydenta opinie, ekspertyzy, a także założenia merytoryczne do prezydenckich projektów ustaw. NRR składa się z 10 sekcji, które liczą od kilku do kilkunastu ekspertów, teoretyków i praktyków, reprezentujących różne środowiska i specjalizacje.


Kobieta medycyny

Joanna Zabielska-Cieciuch najlepsza wśród lekarek w plebiscycie „Kobiety Medycyny”

Redakcja Portali Medycznych ogłosiła wyniki III edycji plebiscytu Kobiety Medycyny. Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Zabielska-Cieciuch zajęła drugie miejsce, zdobywając 1758 głosów. Naszą kandydatkę pokonała jedynie prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Grażyna Rogala-Pawelczyk, na którą oddały głos 1863 osoby. Joanna Zabielska-Cieciuch bezapelacyjnie wygrała wśród lekarek. Trzecia laureatka plebiscytu, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Kardiologii Prenatalnej, kierownik Zakładu Kardiologii Prenatalnej ICZMP oraz Zakładu Diagnostyki i Profilaktyki Wad Wrodzonych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Maria Respondek-Liberska, uzyskała 1045 głosów.

„Ich ciężka, lecz wykonywana z entuzjazmem i pełnym zaangażowaniem, praca przyniosła im ogromny sukces zawodowy – pisze o laureatkach redakcja. - Sukces ten jest nie tylko osobistą satysfakcją naszych laureatek, ale też istotnie przyczynia się do rozwoju medycyny i poprawy warunków leczenia ludzi w Polsce”.

Joasi serdecznie gratulujemy!


Konferencja Programowa PZ Feder

Tematyka dyskusji panelowych dotyczyła najistotniejszych spraw związanych z funkcjonowaniem organizacji: strategii, informatyzacji, finansowania oraz komunikacji.

Poruszono także zagadnienia związane z funkcjonowaniem Podstawowej Opieki Zdrowotnej tj.: ustawa o POZ, kontraktowanie, opieka koordynowana, fundusze unijne.


"Szkoła cukrzycy"-skuteczna profilaktyka, której nie ma w statystykach NFZ

WHO ogłosiła, że tegoroczny Światowy dzień Zdrowia (7 kwietnia 2016 r.) poświęcony będzie cukrzycy, która według prognoz do 2030 r.  stanie się 7. najczęściej występującą przyczyną zgonów. WHO chce zwrócić uwagę na problem, podejmując m.in. kampanię informacyjną. Porozumienie Zielonogórskie wyprzedza pod tym względem WHO o kilka lat – lekarze rodzinni zrzeszeni w Federacji od dawna realizują prozdrowotne działania w ramach „Szkoły Cukrzycy”. Robią to społecznie, na własny koszt, poza pracą w przychodniach. Przynosi to konkretne efekty, choć jest niewidoczne we wszelkich oficjalnych statystykach. „Szkoła Cukrzycy” to jedno z tych przedsięwzięć, które dowodzą, jak niesprawiedliwe bywają zarzuty pod adresem lekarzy rodzinnych o brak działań profilaktycznych.

- Do zorganizowania „Szkoły Cukrzycy” potrzebna jest tylko chęć i determinacja doktora – zapewnia dr Małgorzata Stokowska-Wojda, lekarka rodzinna z Porozumienia Zielonogórskiego, która od pięciu lat jest zaangażowana w te działania w Łaszczowie na Lubelszczyźnie, gdzie prowadzi praktykę. - Trzeba mieć dostęp do sali i rzutnika, co jest możliwe nawet na „zabitej” wsi.  Sama korzystam z uprzejmości dyrekcji miejscowej szkoły, która udostępnia nam miejsce na comiesięczne zajęcia. Moi pacjenci są tak przyzwyczajeni do tej „szkoły”, że nawet gdybym chciała, trudno byłoby mi się wycofać. Niektórzy z własnej woli „powtarzają” rok, bo chcą dowiedzieć się jeszcze więcej.

Małgorzata Stokowska-Wojda uważa, że tak prowadzona oświata prozdrowotna przynosi efekty, które trudno zmierzyć, ale które mogą przełożyć się na zmianę nawyków w całej rodzinie, a nie tylko wśród uczestników zajęć.

- Rosnącym problemem  jest cukrzyca typu 2 wśród dzieci – przypomina lekarka. - Zwykle wiąże się ona z nadwagą i brakiem ruchu. Gdy naszą „studentką” jest babcia, która dowiedziała się o zagrożeniach, istnieje większa szansa, że swojemu otyłemu wnukowi nie kupi pizzy czy batonika. Ważne jest także to, że zasady omawiane na zajęciach, w rzeczywistości wykraczają poza profilaktykę cukrzycy i dotyczą wielu innych chorób.

W skuteczności tego typu działań nie bez znaczenia jest fakt, że uczestnicy zajęć zdobywają wiedzę od „swojego” doktora, którego znają od lat i który niejednokrotnie leczy już trzecie pokolenie w okolicy. W takiej sytuacji łatwiej o autorytet i zaufanie.

Według danych WHO  niemal 350 mln osób na całym świecie cierpi na cukrzycę – chorobę przewlekłą, do której dochodzi, gdy organizm nie wytwarza wystarczającej ilości insuliny lub nie jest w  stanie skutecznie wykorzystywać własnej insuliny w  procesie metabolizmu cukrów pochodzących ze spożywanej żywności. W  2012 r. cukrzyca była bezpośrednią przyczyną około 1,5 mln. zgonów na świecie, z  których 80% miało miejsce w  państwach o  niskich i  średnich dochodach.


Podwyżki dla pielęgniarek

Zarząd WMZLPPZ wyraża zadowolenie z podwyżek dla pielęgniarek POZ i zaleca Pracodawcom należącym do Porozumienia Zielonogórskiego równy, tj. w przeliczeniu na etaty, podział środków ministerialnych przeznaczonych na podwyżki dla pielęgniarek POZ, położnych i szkolnych. Pracodawcy Porozumienia Zielonogórskiego pozostają w oczekiwaniu na środki z przeznaczeniem na podwyżki dla pielęgniarek praktyki, tj., zabiegowych, punktu szczepień , EKG. Nie aprobujemy nierównego traktowania pielęgniarek podstawowej opieki zdrowotnej.

Anna Osowska
Prezes Zarządu


Prezes Porozumienia Zielonogórskiego w pierwsze dziesiątce "Listy Stu"

Redakcja „Pulsu Medycyny” po raz 13. wybrała liderów polskiego środowiska medycznego. W tym cenionym rankingu prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski znalazł się na 10. miejscu w kategorii osób, mających największy wpływ na system ochrony zdrowia w 2015 roku (osobny ranking dotyczy liderów medycyny).

W ten sposób prezes PZ awansował w stosunku do poprzedniego roku o 9 „oczek”. Nie to jest jednak dla niego najważniejsze:

– W pierwszej dziesiątce znalazło się trzech lekarzy rodzinnych, a jeden z nich – minister Konstanty Radziwiłł – zwyciężył – nie ukrywa satysfakcji prezes Jacek Krajewski. – Dla mnie to signum temporis; znak, że czas na medycynę rodzinną, której prestiż wyraźnie rośnie i dzięki której nie tylko POZ, ale cały system ma szansę stanąć na nogi.

Jacek Krajewski podkreśla, że jego wyróżnienie to nie tylko sukces osobisty, ale sukces całej Federacji, którą reprezentuje.

– Moje wysokie miejsce oznacza, że doceniono Porozumienie Zielonogórskie jako organizację, która ma wpływ na to, co dzieje się w ochronie zdrowia – dodaje Krajewski. – Poza tym też reprezentujmy środowisko lekarskie. Podkreślam ten fakt, bo w pierwszej dziesiątce rankingu osób wpływowych dla systemu ochrony zdrowia ze względów oczywistych znajdują się przede wszystkim osoby piastujące funkcje państwowe. Tym bardzie cieszy wyróżnienie lekarzy praktyków, takich jak ja czy dr Romuald Krajewski, reprezentujących organizacje lekarskie. Oznacza to, że głos naszego środowiska jest słyszalny i się liczy.

„Listę Stu” redakcja „Pulsu Medycyny” publikuje co roku. Jak informuje redakcja, w tym roku po raz drugi zastosowano kryteria, które pozwoliły na zaprezentowanie dwóch równoległych rankingów. Nominowane osoby oceniane były przede wszystkim za osiągnięcia w zakresie: leczenia, wprowadzania rewolucyjnych technologii i zabiegów do praktyki lekarskiej oraz wytyczania nowych kierunków rozwoju polskiej medycyny. Jury brało także pod uwagę wpływ poszczególnych osób na zmiany ustawowe, organizację i zasady działania systemu zdrowia w Polsce.

Liderem pierwszego rankingu za 2015 rok został prof. Henryk Skarżyński, doceniony za ogromny wpływ na rozwój polskiej otolaryngologii, a drugiego – minister zdrowia Konstanty Radziwiłł jako osoba mająca największy wpływ na kształtowanie polskiego systemu ochrony zdrowia. 


Uzgodniona treść aneksu 2016

szczegóły na stronie kodowanej


Aneksy 2016

Najpóźniej jutro na SZOI ukaże się wzór aneksu zaakceptowany przez Zarząd Związku PZ. Zostało to uzgodnione przez Annę Osowską i dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału NFZ Andrzeja Zakrzewskiego. Dotyczy to także osób, które już wysłały aneksy niezatwierdzone przez PZ. Anna Osowska


Wstrzymujemy podpisywanie aneksów

Aneksy Warmińsko-Mazurskiego NFZ nie są zgodne z ustaleniami Federacji PZ


Rozmowy w Ministerstwie Zdrowia

Spotkanie Federacji z Ministrem Zdrowia

Szczegóły na stronie kodowanej


Zjazd w Ostródzie

21 listopada br odbył się Zjazd WMZLPPZ podsumowujący  aktywność Związku w ostatnich 7 miesiącach. Mirona Flisikowska- Wilczek odebrała gratulacje z tytułu nominacji na Konsultanta Wojewódzkiego Medycyny Rodzinnej. Dyrektor Biura zaprezentowała przełożoną na liczby pracę Biura i Zarządu. Anna Osowska omówiła strategię związku na najbliższe miesiące, zaangażowanie Związku w otwarcie nowej siedziby Ośrodka "Rodzina" w Iławie. Ostatnim wydarzeniem było nawiązanie współpracy zWarmińsko-Mazurską Izbą Lekarską w zakresie Komercyjnej Platformy BHP- autorskiego serwisu medycznego. W najbliższej przyszłości zostanie zawarte Porozumienie o współpracy właśnie z Izbą Lekarską w Olsztynie. następnie z samorządem terytorialnym.  Grzegorz Muszyński omówił prace grupy roboczej dostosowującej SOMED do potrzeb lekarzy praktyków, a Marzena Bromirska przedstawiła wyniki ankiety. Równolegle do WMZLPPZ obradowali Prezesi związków należących do Federacji. Po południu pracodawcy z Warmii i Mazur wysłuchali wystąpień gości, którzy zaprezentowali swoje związki i przedstawili obszary działań na rzecz swych członków. Dużo uwagi poświęcili pozyskiwaniu środków unijnych na szkolenia lekarzy i personelu POZ. Po warsztatach z ratownictwa medycznego oraz warsztatach medialnych można było chwilę odetchnąć podczas uroczystej kolacji. Podczas wieczornego spotkania Lekarze Pracodawcy z Warmii i Mazur wspierali finansowo Stowarzyszenie Jesteś-MY z Bartoszyc. Pozyskane środki zostaną przeznaczone na wypoczynek letni dzieci niepełnosprawnych, podopiecznych Stowarzyszenia.

Zjazd w Ostródzie Zjazd w Ostródzie Zjazd w Ostródzie Zjazd w Ostródzie Zjazd w Ostródzie Zjazd w Ostródzie

 


Oceń NFZ-ankieta

http://OcenNFZ.pl


Dotyczy oświadczeń do NFZ

Szczegóły na stronie kodowanej


List Prezesa Zarządu do Członków Związku

To podsumowanie ostatnich 6 miesięcy pracy Zarządu i planów na przyszłość

Szczegóły na stronie kodowanej


Mirona Flisikowska-Wilczek Konsultantem Wojewódzkim w dziedzinie Medycyny Rodzinnej

Wiceprezes WMZLPPZ Mirona Flisikowska-Wilczek z dniem 1 listopada 2015 roku pełni funkcję Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Medycyny Rodzinnej. Gratulujemy Jej, w pełni przekonani o zasadności decyzji Wojewody, gdyż nasza Koleżanka zaangażowana w działania na rzecz naszego Związku od początku jego istnienia, nie raz pokazała zdeterminowanie w dążeniu do wzmocnienia roli lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i przywrócenia znaczenia w systemie opieki zdrowotnej uzyskania specjalizacji medycyny rodzinnej. Aktywność Mirony w pracach Okręgowej Izby Lekarskiej i Kolegium Lekarzy Rodzinnych, na rzecz pacjentów, czy wreszcie Stowarzyszenia w Tomaszkowie budzą nasz szacunek i wielkie uznanie. Życzymy zdrowia i sukcesów w pełnieniu obowiązków Konsultanta.

Zarząd

Biografia Mirony Flisikowskiej-Wilczek

Przemówienie Mirony Filiskowskiej-Wilczek na otwarciu Przychodni w Iławie

Konsultant Wojewódzki   Konsultant Wojewódzki  

Spotkanie z Kamsoft Warmia

27 października br. odbyło się spotkanie Zarządu z firmą Kamsoft dotyczące dostosowania programu do potrzeb gabinetu

Szczegóły na stronie kodowanej


 

Otwarcie nowej siedziby Ośrodka Zdrowia "Rodzina" w Iławie

23 października 2015 roku nastąpiło uroczyste otwarcie nowej siedziby Ośrodka Zdrowia "RODZINA"w Iławie. Okolicznościowe przemówienia zaproszonych gości uświetniły uroczystość otwarcia. Nasz Związek reprezentowała Prezes Zarządu Anna Osowska, a Federację Porozumienie Zielonogórskie reprezentował Wojciech Pacholicki.

Przemówienie Prezesa Zarządu Anny Osowskiej

Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława   Otwarcie ośrodka Rodzina Iława  

Sondaż NFZ O/Olsztyn

Nie odpowiadamy na niezgodny z obowiązującymi przepisami sondaż Warmińsko-Mazurskiego Oddziału NFZ!

Nasze umowy OBOWIĄZUJĄ do końca 2015 roku. Podczas rozmów na poziomie Ministerstwa Zdrowia i Federacji PZ podjęta zostanie decyzja, co do kształtu i warunków umów, które podpiszemy. Federacja PZ uczestniczy w negocjowaniu warunków umów na kolejne lata.

Anna Osowska
Prezes WMZLPPZ


Wzrost zachorowań na gruźlicę

Procedura postępowania na stronie kodowanej


Stanowisko Zarządu w sprawie zwolnień z WF

Stanowisko Zarządu


Podwyższona stawka kapitacyjna

Apel Anny Osowskiej Prezesa Zarządu do Członków WMZLPPZ

Szczegóły na stronie kodowanej


Uczestnictwo w Zjazdach Porozumienia Zielonogórskiego

Anna Osowska Prezes Zarządu uczestniczyła w Zjeździe Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdro


 

Witamy w nowym serwisie
Warmińsko-Mazurskiego Związku Lekarzy Pracodawców
"Porozumienie Zielonogórskie" w Olsztynie